Od kilku lat myślę o założeniu bloga i nawet parę razy próbowałam, jednak z marnym skutkiem. Pisałam coś co nie interesowało mnie i po pewnym czasie po prostu przestawałam. Więc tym razem postanowiłam pisać o rzeczach które są moją pasją albo w jakiś sposób mnie interesują żeby nie było to wymuszonym pisaniem.
Od dziecka interesowałam się tańcem, mama opowiadała mi, że gdy tylko nauczyłam się chodzić i usłyszałam jakąś muzykę zaczynałam tańczyć. Rodzice zapisali mnie na kółko baletowe w Szkole Baletowej, gdy skończyłam trzecią klasę podstawówki dostałam się do Szkoły Baletowej, to było moje marzenie i bardzo się cieszyłam że udało mi się je spełnić, chodziłam tam tylko 5 lat czyli do skończenia drugiej klasy gimnazjum, w trakcie nabawiłam się różnych kontuzji (a mówią że ruch to zdrowie). Przez następny rok leczyłam kontuzje i bardzo żałowałam że już nie mogę tańczyć a jako że nie potrafię żyć bez jakiejś pasji przypomniało mi się co jeszcze sprawiało mi radość w dzieciństwie- malowanie i rysowanie, więc zajęłam się tym obszarem sztuki. Od koślawych portretów i martwej natury przeszłam do mniej koślawych portretów, martwej natury i abstrakcji. Oczywiście z każdym nowym obrazem szkicem czy rysunkiem doskonale swoje umiejętności ale przede mną jeszcze długa droga. Rok temu postanowiłam wrócić do tańca lecz nie do baletu, po tych 2 latach przerwy zrozumiałam, że ten styl taneczny nie jest dla mnie, oczywiście wiele mu zawdzięczam jak i tej szkole ale postanowiłam zająć się jazzem i modernem. Oczywiście oba style wykorzystują technikę baletową, bo przecież balet to matka wszystkich tańców. Jazz jest gatunkiem zawierającym w sobie elementy baletu, tańca modern oraz tańca akrobatycznego. Modern ( taniec współczesny) jest mieszaniną wielu tańców jak na przykład: taniec nowoczesny, taniec jazzowy, a nawet niektóre z tańców towarzyskich. W choreografii mogą mieć także miejsce elementy akrobatyki. Jednak głównym źródłem tego tańca jest taniec klasyczny. To szybkie wyjaśnienie obu tańców, dodam jeszcze że w tańcu współczesnym najważniejsza jest historia którą tancerz opowiada nam przez ruch. Wybrałam te dwa style ponieważ nie ograniczają mnie tylko do sztywnych zasad tańca klasycznego, mogę wyrazić siebie w różnych formach bez żadnych ograniczeń i ram. Dość dobrze mi szło i wracałam do dawnej formy. Niestety kontuzje kolan dały o sobie znać, umówiłam się do mojego ortopedy i wykorzystałam każde leczenie nie inwazyjne niestety nie przyniosło to efektu więc aktualnie czeka mnie operacja prawego kolana, mam nadzieję że po tym zabiegu będę mogła już bez powracających kontuzji wrócić do tańca. Gdy nie tańczę chodzę na różne spektakle i teatry tańca. Jednych pasjonuje piłka nożna, koszykówka czy tenis, a innych taniec, malarstwo lub aktorstwo. Ważne żeby robić to co się lubi i doskonalić się w tym.
